piątek, 18 marca 2016

Williams bez szans na walkę o mistrzostwo

Felipe Massa przyznał, że jego zespół nie włączy się do walki między Ferrari, a Mercedesem o końcowy triumf w mistrzostwach świata. Podobną opinię posiada były kierowca Formuły 1 - Robert Doornbos.

Pomimo skromnego budżetu, ekipa Williamsa w poprzednich dwóch latach kończyła rywalizację na trzecim miejscu w klasyfikacji konstruktorów. Tegoroczna konstrukcja ma być kolejnym krokiem naprzód, ale zdaniem byłego kierowcy Formuły 1 - Roberta Doornbosa - bolid FW38 nie jest autem godnym tytułu mistrzowskiego.

"Kiedy widziałem ich (Williamsa) w Barcelonie, nie wyglądali nadzwyczajnie. Największe problemy mieli w zakrętach - bolid był bardzo nerwowy, a przy tym podsterwony" - wyznał były reprezentant Minardi oraz Red Bulla. Zdaniem holenderskiego kierowcy, ekipę Franka Williamsa stać na piąte, może czwarte miejsce w końcowym rozrachunku. Podobnego zdania jest wicemistrz świata z 2008 roku - Felipe Massa. 

"Chciałbym się mylić, ale w mojej opinii walka rozegra się między Hamiltonem a Rosbergiem. My - zdaje się - stoczymy walkę z Red Bullem oraz Force India, za plecami Mercedesa i Ferrari. Jednakże, jestem pewny, że możemy się rozwijać i poprawiać naszą sytuację" - ocenił szanse swojej stajni reprezentant ekipy Williamsa.

Kolejnym zmartwieniem Brazylijczyka jest kończąca się - wraz z finałem obecnego sezonu - umowa z aktualnym pracodawcą, ale Felipe zdaje się tym kompletnie nie przejmować. "Jestem szczęśliwy robiąc to, co robię. Zamierzam kontynuować swoją karierę w Formule 1 jeszcze przez kilka lat. Przyszłoroczne zmiany regulaminowe są szansą dla zespołu, a ja czuję się tutaj ważną osobą, która zamierza im pomóc".

Doornbos uważa także, że będzie to kluczowy rok dla Valtteriego Bottasa. Według plotek, Fin nie znalazł się w tym sezonie w Ferrari, ponieważ zaczął wypadać stosunkowo niekorzystnie na tle kolegi z zespołu, który w przeszłości, wiele lat spędził w stajni z Maranello. "Bottas musi być ostrożny. Jego kariera zdecydowanie zwolniła, więc musi teraz zdecydowanie pokonać Massę, aby ją ocalić" - zakończył Robert Doornbos



Brak komentarzy: