środa, 24 lutego 2016

Testy w Barcelonie - dzień trzeci (18:00)

Przed nami przedostatni dzień jazd w Barcelonie. Wczoraj widzieliśmy na torze sporo akcji - aż ośmiu kierowców pokonało dystans ponad 100 okrążeń co napawa optymizmem przed środą oraz - oczywiście - przed właściwym sezonem wyścigowym.


Przez dwa kolejne dni, najszybszy był Sebastian Vettel w Ferrari. Czterokrotny mistrz świata - podobnie jak i Daniel Ricciardo - używał wczoraj nowej, ultramiękkiej mieszanki przygotowanej przez Pirelli. Czas uzyskany przez Niemca wzbudził podziw, podobnie jak 172 okrążenia przejechane przez Nico Rosberga w Mercedesie. Dziś spodziewamy się kolejnej pracy nad ogumieniem oraz przygotowaniem bolidów do walki przed pierwszym weekendem Grand Prix.

Dziś w kokpitach zasiądą: Hulkenberg, Rosberg, Sainz, Massa, Grosjean, Button, Magnussen, Nasr, Kwiat, Raikkonen, Haryanto oraz Hamilton, który po południu zastąpi Nico Rosberga..

11:00 Sesja rozpoczęła się o godzinie 9:00, ale niestety nie byliśmy w stanie śledzić jej od początku. Tak prezentowała się tabela z czasami na godzinę 11:00:

źródło: www.f1i.com


12:00 Na dłuższy przejazd został w końcu wypuszczony Haryanto - Indonezyjczyk na jednym z okrążeń wykręcił czas 1:30.788, dający mu w tamtym momencie dziewiątą lokatę; przed Kwiatem oraz Raikkonenem, który pozostawał bez czasu jednego okrążenia. Chwilę później, czas 1:26.840 sprawił, że Felipe Nasr zepchnął z czwartego miejsca Felipe Massę.

O poranku wszyscy zgodnie używali opon pośrednich. I na tej właśnie mieszance - pół godziny przed pojawieniem się słońca w zenicie - swoje rezultaty poprawili Grosjean i Button, plasując się odpowiednio na 5 i 7 lokacie. Ostro do pracy ruszył dziś zespół Renault, chcący wymazać z pamięci niepowodzenia z pierwszych dni testów - Kevin Magnussen po 150 minutach od rozpoczęcia jazd miał na koncie 41 przejechanych okrążeń; o jedno mniej niż wczoraj pokonał Jolyon Palmer.

90 minut kazał czekać na swoją ponowną obecność Danił Kwiat, który opuścił garaż na kilka minut przed końcem trzeciej godziny zmagań. Chwilę później, Rosjanin podskoczył w tabeli na ósmą lokatę z wynikiem 1:27.260. Podczas gdy Kimi Raikkonen wciąż czekał na pierwsze okrążenia za sterami SF16-H, główny rywal Ferrari - Mercedes - miał na koncie już 45 okrążeń na koncie. Wraz z pojawieniem się godziny 12:00 na zegarkach, na drugą lokatę wskoczył powracający do Formuły 1 Kevin Magnussen. Czas Duńczyka - 1:26.014, ale uzyskany już na miękkiej mieszance.

13:00 Swojego wyjazdu doczekał się w końcu Kimi Raikkonen, jednakże było to zaledwie okrążenie instalacyjne i Fin bardzo szybko powrócił do swojego garażu. Sztuka poprawy czasu udała się natomiast - po raz kolejny - Kwiatowi, ale młody reprezentant Czerwonych Byków nie zdołał poprawić dziewiątej lokaty.

O 12:34 na torze pojawiła się czerwona flaga, sprawcą której był tegoroczny debiutant - Rio Haryanto. Jego Manor wylądował w żwirowej pułapce, usytuowanej w zakręcie numer 5. Akcja na torze została wznowiona kwadrans przed 13, a pierwszymi ochotnikami w ostatnich minutach przedpołudniowych jazd byli: Rosberg, Massa, Grosjean, Button i Nasr. Żaden z wymienionych wcześniej kierowców nie zdołał poprawić swojego rezultatu przed przerwą, natomiast dokonał tego Danił Kwiat, który w ostatnich minutach wskoczył na piątą lokatę.

Poranna seria jazd dobiegła końca. Jak na razie, zespoły nie koncentrują się na biciu kolejnych rekordów - jedynie Renault użyło miękkiej mieszanki; reszta korzystała wyłącznie z opon pośrednich. Istnieje realna szansa, że wiele ekip będzie miało dziś na koncie - znowu - przeszło 100 okrążeń. Martwić może postawa Ferrari - Kimiemu Raikkonenowi w porannej sesji udało się zaliczyć zaledwie 3. okrążenia. Poniżej przedstawiamy tabelę z czasami, a do pracy kierowcy wrócą już za godzinę!

źródło: www.f1i.com


15:00 Lewis Hamilton jako pierwszy pojawił się na torze podczas popołudniowych jazd - mistrz świata podczas pierwszego przejazdu ustanowił czas 1:29.837. Reszta stawki kazała na siebie czekać ponad 20 minut. Wtedy to garaże opuścili Kwiat, Nasr oraz Massa, któremu założono miękkie opony.

W pierwszych minutach drugiej części testów, zespoły ewidentnie skupiały się na przejazdach z większą ilością paliwa: Massa na miękkich oponach prezentował tempo na poziomie 1:33, natomiast Kwiat był średnio szybszy o 1,5 sekundy, pomimo posiadania wolniejszej mieszanki. Hamiltonowi udawało się regularnie poprawiać swoje czasy i kwadrans przed trzecią opuścił przedostatnią lokatę. Na ostatnim miejscu pozostawał Raikkonen, który wciąż pozostawał bez czasu i z pięcioma ukończonymi okrążeniami.

U końca tej godziny jazd, na pomiarowym okrążeniu - w końcu - znalazł się fiński mistrz świata z 2007 roku. Doświadczony reprezentant Scuderii Ferrari pokonał pętlę toru pod Barceloną w czasie 1:26.695 i wskoczył na szóste miejsce. Sztuka poprawy czasu udała się także Nasrowi, który na tym samym okrążeniu zrównał się przebiegiem z Rosbergiem - Niemiec w porannej sesji przejechał 74 okrążenia zanim oddał kierownicę w ręce Hamiltona. Na torze zjawił się także Rio Haryanto - sprawca drugiej czerwonej flagi.

16:00 Force India postanowiło sprawdzić działanie mieszanki miękkiej w bolidzie Hulkenberga. W rezultacie, już na pierwszym okrążeniu Niemiec poprawił o sekundę czas, który do tej pory dawał mu przewodzenie w tabeli z czasami. Na następnym okrążeniu pobił rekord w pierwszym sektorze, ale druga część okrążenia była już znacznie wolniejsza i zwycięzca wyścigu Le Mans pozostał z czasem 1:24.232.

Znikome doświadczenie z tegoroczną maszyną nie przeszkadzało Kimiemu Raikkonenowi - Fin na kolejnym wyjeździe wykręcił rezultat 1:25.977 i tym samym stał się najszybszym kierowcą na pośrednich oponach - 1,7 sekundy za Hulkiem. Następne okrążenia były już o przeszło 4. sekundy gorsze.

Kolejne 0,2 sekundy ze swojego czasu urwał Nico Hulkenberg - Niemiec pojechał o zaledwie 0,4 sekundy wolniej od Pereza, który wczoraj swój czas osiągnął na szybszej, supermiękkiej mieszance. Kilka minut wcześniej, ułamki sekund urwał także mistrz świata i z czasem 1:26.628 okupował ósmą lokatę. Do bolidu Force India założono także supermiękką mieszankę, a Hulkenberg odskoczył od Raikkonena na blisko 3. sekundy - 1:23.110.

17:00 Przejechane okrążenia:

1. Sainz (Toro Rosso) - 117
2. Massa (Williams) - 109
3. Nasr (Sauber) - 103
4, Magnussen (Renault) - 94
5. Rosberg (Mercedes) - 74
6. Kwiat (Red Bull) - 73
7. Grosjean (Haas) - 57
7. Haryanto (Manor) - 57
9. Hulkenberg (Force India) - 54
10. Button (McLaren) - 51
11. Hamilton (Mercedes) - 45
12. Raikkonen (Ferrari) - 32


Kilku z kierowców zdecydowało się na dłuższe przejazdy - poniżej przeciętne ich czasy:

1. Nasr (Sauber) - 1:32
2. Hulkenberg (Force India) - 1:28
3. Sainz (Toro Rosso) - 1.29
4. Raikkonen (Ferrari) - 1:29
5. Hamilton (Mercedes) - 1:28


Miękka mieszanka dała ekipie Haasa poprawę czasu - 1:26.879 - ale Grosjean pozostał na 10 lokacie. Chwilę później poprawił się o 0,6 sekundy i wylądował na 5 miejscu.

18:00 O 17:01 na torze pojawiła się kolejna, trzecia już czerwona flaga. Wszystko za sprawą Kevina Magnussena, którego Renault zatrzymało się na prostej startowej. Na szczęście dla francuskiej ekipy, Duńczyk pokonał wcześniej 103 okrążenia. O 17:06 można było już wyjeżdżać na tor, ponieważ RS16 zostało wepchane do alei serwisowej.

Świetnym rezultatem - w końcówce - błysnął Romain Grosjean. Francuz przy użyciu miękkich opon znalazł się na drugim miejscu w klasyfikacji dnia - 0,1 sekundy przed Raikkonenem. Kevin Magnussen był bliski wywołania kolejnej czerwonej flagi, po tym jak jego bolid zatrzymał się na wyjeździe z alei serwisowej. Na szczęście dla ekipy Renault, bolid wepchnięto z powrotem do garażu. W samej końcówce, stratę do reszty stawki zredukował Rio Haryanto, uzyskując wynik 1:28.249

Koniec przedostatniego dnia jazd w Barcelonie! Dziś nie widzieliśmy w użyciu ultramiękkiej mieszanki, a supermiękką założył jedynie Nico Hulkenberg, który został dziś autorem najlepszego czasu dnia - 1:23.110. Wielkim zaskoczeniem - z pewnością - jest postawa Haasa, za kierownicą którego Romain Grosjean wykręcił dziś drugi rezultat. Pierwszą trójkę zamknął Kimi Raikkonen, który na dobrą sprawę, do pracy zabrał się dopiero po południu. Cieszy w miarę bezproblemowy dzień ekipy Renault z wynikiem 107 okrążeń. Niepocieszona może być za to ekipa McLarena, której problemy techniczne pozwoliły na pokonanie zaledwie 51 kółek obiektu pod Barceloną. Jutro ostatni dzień jazd, a poniżej przedstawiamy dzisiejsze wyniki końcowe:

źródło: www.f1i.com



Brak komentarzy: