piątek, 9 października 2015

Basz testował lamborghini

Kartingowy Mistrz Świata, Karol Basz, testował w ostatnich dniach Lamborghini Super Trofeo na torze Vallerunga. Było to takie samo auto, którym kilka miesięcy temu jeździł Robert Kubica. Testy odbyły się również na tym samym torze.

Wyścigowy samochód jednej z legendarnych włoskich marek jest używany w Lamborghini Super Trofeo Series, gdzie wszyscy zawodnicy korzystają z dokładnie takich samych aut. Zmagania towarzyszą bardzo prestiżowej Blancpain Endurance Series, a wygrana za kierowcą Huracana daje przepustkę do wielkiego świata wyścigów GT i fabrycznych kontraktów u wielu różnych producentów.

Podczas testów, samochodem Karola zajmowała się fabryczna ekipa Lamborghini. W aklimatyzacji w nowym aucie pomagał natomiast Fabio Babini, oficjalny kierowca testowy Lamborghini, który ma na swoim koncie m.in. zwycięstwo w klasie podczas wyścigu Le Mans 24h.

Choć Karol pierwszy raz w życiu był na torze Vallelunga, to pierwsze spotkanie z 620-konnym samochodem wypadło nad wyraz dobrze. Basz już po kilku pierwszych okrążeniach mógł utrzymywać tempo zawodników jeżdżących w pucharze na co dzień, co jest bardzo dobrym prognostykiem przed kolejnym sezonem.

„Pierwsze testy w Lamborghini Huracanie były naprawdę niesamowite” – powiedział Karol. „Samochód daje bardzo dużo frajdy z jazdy, jest niesamowicie mocy i bardzo precyzyjnie reaguje na polecenia kierowcy. Przeskakując od niego prosto z kartingu trzeba było trochę czasu, aby się przestawić, zwłaszcza w tych bardzo szybkich zakrętach, z których składa się tor Vallelunga. Na koniec dnia mój wynik nie odbiegał znacząco od rezultatu zawodników, którzy cały rok spędzili na jeździe Huracanem, więc jestem bardzo zadowolony i mam nadzieję, że to nie było moje ostatnie spotkanie z tym samochodem. Chciałbym podziękować fanom za niesamowite wsparcie i wiele ciepłych słów po mistrzostwach, a także Lamborghini Super Trofeo, Antonelli Motorsport oraz oczywiście Minardi, za organizację dzisiejszych testów”.

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Więcej takich info please - Polski światek wyścigów w głównych mediach wogóle nie istnieje ....... a mamy przecież paru jak nie parunastu kierowców na wysokim poziomie startujących w wysokich klasach