wtorek, 7 kwietnia 2015

Pirelli wzywa do zmian zanim podpisze kontrakt

Szef działu motorsportu Pirelli, Paul Hembery, wymienił ciekawe zmiany w Formule 1, które mogłyby uatrakcyjnić weekendy wyścigowe. Producent opon chce zmian w F1, zanim podpisze nowy kontrakt na dostawę opon do F1. Obecny kończy się w 2016 roku.

Jedną z propozycji jest urządzenie wieczornych/nocnych kwalifikacji w piątki i wyścigów sprinterskich w soboty, tak aby widzowie każdego dnia mieli dużą dawkę emocji. Jednocześnie Hembery pochwalił zakaz zmian malowania kasków przez kierowców.

"Nie jesteśmy tymi, którzy powinni wskazywać zmiany, ale są one konieczne. Musimy wiedzieć, co stanie się w 2017 roku zanim podpiszemy nowy kontrakt. Działamy w branży rozrywkowej. Jeżeli nie dostarczymy jej ludziom, to nie będą nas oglądać, a wtedy sponsorzy nie przyjdą i koło się zamknie. Obecny model biznesowy nie sprawdza się w przypadku wielu osób. Zmiany są wymagane" - mówi Hembery.

Informacji dotyczących Roberta Kubicy i WRC szukajcie na blogu Powrót Roberta

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

nie trzeba sprzedawac chinczykom