Od 2007 roku widzowie Polsatu Sport emocjonują się zaciętą i pełną emocji walką o tytuły mistrzowskie w Formule 1. Cieszyliśmy się z pierwszych sukcesów Roberta Kubicy. Przeżywaliśmy wspólnie jego zwycięstwo. Oglądaliśmy jak dojrzewają młodzi utalentowani kierowcy, którzy teraz walczą i zdobywają tytuły mistrzowskie. Pamiętamy pojedynki McLarena z Ferrari, niedawną dominację bolidów Red Bulla. Rok temu po wielkiej rewolucji w F1 oglądaliśmy powrót na szczyt legendarnej marki Mercedes.
To już nasz dziewiąty sezon, w który zabieramy naszych widzów na pełną emocji podróż po pięciu kontynentach. W tym roku królowa sportów motorowych uraczy nas rekordową ilością wyścigów. Grand Prix Formuły 1 zobaczymy już tradycyjnie w Australii, Chinach, Japonii, USA czy Kanadzie. Nie zabraknie nocnych wyścigów w Bahrajnie i Singapurze. Historycznej destynacji jak uliczny tor w Monte Carlo, lubiana przez kierowców belgijska pętla Spa-Francorchams czy zawsze gorąca i szybka trasa na Monzy. Do kalendarza po raz pierwszy od 1992 roku powraca runda rozgrywana w Meksyku na torze Hermanos Rodriguez. Podobnie jak rok temu rozstrzygnięcie mistrzostw odbędzie się przy sztucznych światłach toru Yas Marina w Abu Zabi.

Kto dogoni Mercedesa?
Tegoroczna rywalizacja o tytuł mistrza świata Formuły 1 znów zapowiada się intrygująco. Mistrz świata Lewis Hamilton jest zdeterminowany, by wyrównać w tym sezonie osiągnięcie swojego idola Ayrtona Senny. Chce zdobyć trzeci tytuł mistrzowski. Jednak jego zespołowy kolega Nico Rosberg jest gotowy do kolejnej ostrej walki. Marzy, by jak swój ojciec dołączyć do elitarnego grona kierowców z mistrzowskim tytułem na koncie. W garażu Mercedesa znów będzie wrzało. Wojna psychologiczna z zasadzie już się zaczęła, a dawni przyjaciele z czasów kartingu czekają na każdy błędny ruch drugiej strony garażu.  Szefowie Mercedesa muszą mieć się na baczności, bo konflikt w ekipie i każde potknięcie wykorzystają rywale. Williams znacznie poprawił swój bolid, a połączenie doświadczenia Felipe Massy i szybkości Valtteri Bottasa stawia brytyjski zespół w roli faworytów do odebrania Mercedesom zwycięstwa. Jak zwykle groźny będzie Red Bull, który liczy głownie na kontynuację dobrej postawy Daniela Ricciardo. Wszystko wskazuje na to, że lepsze dni czekają Ferrari. Renesans we włoskiej ekipie po przyjściu Sebastiana Vettela jest widoczny gołym okiem. Czy tym samym oddani kibice Ferrari, znów będą mieli powody do radości? Pytań jest jeszcze więcej, bo wciąż enigmą jest rzeczywista forma McLarena,  który ma póki co trudne początki współpracy z Hondą. Lotus, Force India czy Sauber muszą z kolei racjonalnie i z umiarem dysponować swoimi zasobami. Przy okazji zdobyć jak najwięcej punktów, a co za tym idzie profitów tytułu z wysokiego miejsca w końcowej tabeli klasyfikacji konstruktorów.

 Treningi, kwalifikacje, wyścigi
 W Polsacie Sport i Polsacie Sport Extra pokażemy sesje treningowe, kwalifikacje i wyścigi. Nie zabraknie analiz i ciekawostek ze świata F1. Goście w studio Formuły 1 postarają się zajrzeć wszędzie tam, gdzie coś się będzie działo. Przybliżą wszystkie aspekty królowej sportów motorowych. Od trudnej sztuki jazdy bolidem F1, po skomplikowaną taktykę wyścigu. Wszystko dla tych, którzy chcą wiedzieć więcej i czuć adrenalinę prawdziwego ścigania.

Zapraszamy do oglądania GP Australii. W sobotę trening i kwalifikacje. A w niedzielę pierwszy w tym sezonie wyścig."

Informacji dotyczących Roberta Kubicy i WRC szukajcie na blogu Powrót Roberta