wtorek, 17 marca 2015

Ecclestone wystawi Manorowi rachunek

Bernie Ecclestone jest wściekły na zespół Manora za brak startu w Grand Prix Australii. Szef F1 deklaruje, że obciąży ekipę kosztami transportu, a dodatkowo ostrzegł ekipę, że grozi jej odebranie $50 mln.

"Nie powinniśmy byli na to pozwolić. Oni nie mieli żadnej intencji startu, zero. Nie pojechaliby nawet wtedy, gdyby ktoś przystawił im pistolet do głowy. Będą musieli zapłacić za transport sprzętu bo nie rywalizowali" - powiedział Bernie. Rachunek nie będzie mały gdyż łącznie było to 30 ton wyposażenia.

Co więcej Szef F1 powiedział, że jeżeli jeszcze raz Manor nie wystartuje w wyścigu, to zostanie mu odebrane $50 mln wypłacone z tytułu pozycji w mistrzostwach zespołu Marussii.

Przypomnijmy, że Manor nie ma mapowania do silników Ferrari, których używa i dlatego nie pojechał w rundzie rozpoczynającej sezon.

Informacji dotyczących Roberta Kubicy i WRC szukajcie na blogu Powrót Roberta

Brak komentarzy: