piątek, 27 lutego 2015

McLaren nie wie, kiedy wróci Alonso

Fernando Alonso nie bierze udziału w ostatnich przedsezonowych testów Formuły 1. Jego zespół, McLaren, nie jest w stanie powiedzieć, kiedy Hiszpan wróci do bolidu i czy wystartuje on na Grand Prix Australii.

Alonso w środę wyszedł ze szpitala po tym jak w niedzielę uderzył w ścianę w trakcie przedsezonowych testów w Barcelonie. Jak się okazuje, jego szybki powrót nie jest wcale pewny. FIA już wszczęła dochodzenie w sprawie jego wypadku, co może świadczyć o tym, że nie wszystkie jego szczegóły są jasne.

Alonso jest obecnie w domu, a w Barcelonie zastępuje go Kevin Magnussen. Ron Dennis powiedział Autosportowi, że według lekarzy nie da się ocenić szans Alonso na powrót do bolidu na Grand Prix Australii. Ale jest to normalna procedura po wypadku - z Fernando jest wszystko w porządku, chce jeździć, ale lekarze chcą żeby odpoczął.

Co więcej McLaren mówi, że Alonso wcale nie miał wstrząśnienia mózgu, tak jak podano w pierwszym komunikacie.

Informacji dotyczących Roberta Kubicy i WRC szukajcie na blogu Powrót Roberta

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Robi się co raz dziwniej Mam tylko nadzieje że to naprawdę nadgorliwość lekarzy a nie nic poważniejszego