niedziela, 22 lutego 2015

Koniec testów - wypadek Alonso i najszybszy Grosjean

Wydarzeniem ostatniego dnia przedsezonowych testów Formuły 1 w Barcelonie był wypadek Fernando Alonso, na temat którego pojawiają się bardzo zaskakujące teorie. Najszybszym kierowcą był Romain Grosjean.

Wypadek Alonso zdarzył się rano. Hiszpan na prostej nagle skręcił w prawo przy prędkości około 150 km/h i uderzył w mur. Bolid został uszkodzony, a Hiszpan przytomny został przetransportowany do szpitala, gdzie stwierdzono brak obrażeń, a "jedynie" wstrząśnienie mózgu. Był jednak w szoku. Ekipa podała, że od rana źle się czuł i mógł zasłabnąć tuż przed zdarzeniem. Pojawiają się jednak doniesienia, że mógł w bolidzie zostać porażony prądem i dlatego stracił przytomność.

McLaren nie mógł już kontynuować testów z powodu uszkodzenia bolidu, a to oznacza, że podczas 4 dni testów ekipa przejechała zaledwie 124 okrążenia. Mniej niż dziś Mercedes i Williams.

Zespoły kontynuowały długie przejazdy, choć pojawiały się problemy techniczne z jednostkami Mercedesa - u Valteriego Bottasa w Williamsie oraz Nico Hulkenberga w Force India.

Swój bolid uszkodził Carlos Sainz Junior, a w żwirze był też Nico Rosberg.

Wyniki:

Informacji dotyczących Roberta Kubicy i WRC szukajcie na blogu Powrót Roberta

1 komentarz:

Wojciech Czarkowski - Guziuk pisze...

Naprawdę dziwna sprawa z tym wypadkiem nando...