sobota, 28 lutego 2015

Alonso dziękuje fanom, McLaren milczy

Nadal nie są jasne okoliczności wypadku Fernando Alonso podczas poprzednich testów w Barcelonie. Zaczynają jednak pojawiać się teorie, że Hiszpan spędził 4 dni w szpitalu nie w celu sprawdzenia czy nic mu się nie stało podczas wypadku, tylko co spowodowało utratę przytomności, która skutkowała uderzeniem w mur.

Tuż po wypadku pojawiały się różne doniesienia z toru - były takie, które mówiły o tym, że Alonso stracił przytomność jeszcze przed uderzeniem i potem był nieprzytomny przez chwilę również po uderzeniu. Inne mówiły, że stracił świadomość dopiero po uderzeniu.


Pewne jest jednak to, że okoliczności wypadku są ukrywane - mowa choćby o braku filmów z niego, a przecież zakręt i prosta, na których się on wydarzył były dokładnie obserwowane przez kamery.

McLaren zaprzecza, aby Alonso został porażony prądem czy w bolidzie doszło do innej usterki. To wywołało spekulacje, że być może utrata przytomności 2-krotnego mistrza świata to wynik jego choroby.

Jego zespół milczy na temat stanu zdrowia Alonso. "W kwestii odpowiedzi na temat stanu Fernando, wydaje nam się, że nie powinniśmy wieść prymu, gdyż tym zajmują się jego lekarze" - powiedział rzecznik McLarena.

Informacji dotyczących Roberta Kubicy i WRC szukajcie na blogu Powrót Roberta

2 komentarze:

marshad pisze...

Jakiej choroby? Coś mnie ominęło? W sensie, że był w nie najlepszej dyspozycji przed testem? Porażenie prądem, awaria, etc. to wszystko jest do przyjęcia. Gorzej jeśli znienacka stracił przytomność, bo w ekstremalnym przypadku to może być i nowotwór. Kondycja ani wiek nie gra roli (moja ŚP. babcia miała 64 lata, Richard Burns był w wieku jezusowym), brak jakichś wyjątkowych oznak i nagła utrata przytomności.
Ferdek wygląda jednak niekiepsko ;) więc może to nic wielkiego.

Anonimowy pisze...

"pewne jest to, ze okolicznosci wypadku sa ukrywane" - na takie twierdzenie powinienes miec dowody Mateusz. Telemetria jest i do tego Macca sie odniosl, ale z kamera to nie jest takie pewne jesli chodzi o testy. fakt, nie wyglada to calkiem przejrzyscie, ale takie kategoryczne stwierdzenia sa moim zdaniem przesadzone..