piątek, 16 stycznia 2015

Będą szersze tylne opony w F1?

Pirelli uważa, że szersze tylne opony w F1 znacznie uatrakcyjniłyby wygląd bolidów i samą rywalizację.

Niedawno szefowie techniczni zespołów F1 spotkali się z FIA a sprawie poprawienia wyglądu bolidów. Jedną z dyskutowanych kwestii były szersze opony.

Paul Hembery z Pirelli mówi, że firma jest otwarta na propozycje, a według niego szersze opony nie tylko sprawiłyby, że auta wyglądałyby ładniej, ale również dałyby kierowcom większą przyczepność, szczególnie w zakrętach.

Hembery mówi jednak, że przygotowanie i wprowadzenie tych opon przed sezonem 2016 będzie bardzo trudne i znacznie bardziej realny jest rok 2017.

Takie opony były stosowane m.in. w latach 7-tych w Formule 1. Czy teraz wrócą?


Informacji dotyczących Roberta Kubicy i WRC szukajcie na blogu Powrót Roberta

1 komentarz:

Mateusz pisze...

Wreszcie zmiany na lepsze :)
Mówi się też o wyciągnięciu z obecnych jednostek turbo około 1000KM
Jak powiedział sam szef Pirelli, w formule jeden jest czynnik, który zmusza ich do obracania się wśród dużych wartości.
Moża poprawiać bezpieczeństwo torów i konstrukcje samochodów oraz zmuszać twórców do tworzenia znacznie mniej awaryjnych bolidów. Mamy przecież 21 wiek, ale czy to oznacza, że powinno się zwalniać bolidy to poziomu GP2?