piątek, 12 grudnia 2014

Bernie chce silników V10

Czy od sezonu 2016 w Formule 1 znów będzie normalnie i powrócą do niej silniki V10? Tego chce Bernie Ecclestone, a swoje propozycje zamierza niebawem przedstawić Strategy Group.

84-letni szef F1 nie jest zwolennikiem obecnych, cichych silników V6 z turbodoładowaniem i 18 grudnia chce lobbować za powrotem jednostek o większej pojemności. Zapytany, czy nie będzie to krok w tył w porównaniu z obecnymi silnikami odpowiedział, że one również będą oznaczane jako hybrydowe i będą miały system KERS.

Dziennikarze wyrazili obawy, że taki ruch mógłby odstraszyć niektórych z obecnych producentów jak Mercedesa czy Hondę: "dla nich to swego rodzaju marzenie aby zbudować normalny silnik i rozwinąć w nim moc 1000 koni mechanicznych" - odparł Ecclestone.

Według niego nie byłaby to również przeszkoda do wejścia Volkswagena do F1: "są poza F1 już długo i nie uczynili żadnych większych starań aby wejśc".

Informacji dotyczących Roberta Kubicy i WRC szukajcie na blogu Powrót Roberta

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Szczególnie zadowolony będzie Mercedes wydać 500mln Euro na dwu sezonowy silnik, bo jakiś stary pryk nie wie czego chce

Anonimowy pisze...

rzadko sie czepiam jakosci tlumaczen ale tutaj musze :)

"a bit of a dream for them to build a normally-aspirated engine and develop it to about 1000 horse power"

nie normalnych silnikow, a wolnossacych (normally-aspirated).

rolen