piątek, 13 stycznia 2012

Brzydkie Ferrari z nowym systemem oblało testy

Ferrari zastosowało dla nowego bolidu na 2012 rok innowacyjny system utrzymywania wysokości bolidu podczas hamowania, który jest już w Lotusie. Niestety, zespół z Maranello oblał pierwsze grudniowe testy zderzeniowe. Więcej poniżej.



Czy Ferrari może być brzydkie? Wydawałoby się, że nie, ale właśnie tak określany jest nowy bolid włoskiej ekipy. Ważne jest jednak to, co sobą prezentuje. Miał on być zaprojektowany bardzo odważnie i chyba tak jest. Inżynierowie poszli śladem Lotusa i również zamontowali w nim system utrzymywania wysokości bolidu podczas hamowania, który pozwala utrzymać prześwit pod bolidem przy dojeździe do zakrętów. Ferrari nie zdało jednak pierwszych testów zderzeniowych, które miały miejsce w grudniu. Ekipa ma jednak jeszcze dużo czasu na ich zaliczenie.
Źródło: Autosport.com

4 komentarze:

Magelot pisze...

Wygląda na to, że zawieszenie z aktywną masą zastosowało pierwsze Lotus (Renault), zresztą stosowali to kilka lat temu. Robert jest dla Ferrari jest bardzo cenny.

Arof pisze...

Nie przypuszczam, żeby Maranello "odziedziczyło" wiele kluczowych patentów po LR, ale przejęcie tego jest bardzo znamienne;).

Piotrek pisze...

Mówili, że również będą chcieli wykorzystać ten system. Ale dziwi mnie, że zrobili to tak szybko.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

To jest oczywiste:) Lotus wcześniej zapewne wypytywał pisemnie "komisję techniczną".

Wystarczy, że Ferrari ma tam swojego człowieka. Lotus mógł o to wypytywać nawet pół roku temu, więc czasu mieli dużo.