piątek, 20 maja 2011

Webber najszybszy na pierwszym treningu

Mark Webber, z przewagą ponad sekundy nad Sebastianem Vettelem, był najszybszym kierowcą podczas pierwszej sesji treningowej przed Grand Prix Hiszpanii na torze Catalunya pod Barceloną. Kierowcy skupili się w niej na testowaniu przywiezionych udoskonaleń aut oraz nowej twardej mieszanki opon Pirelli. Wyjazd poza tor zaliczył jedynie Pastor Maldonado.


Nie ma na świecie drugiego takiego toru, który niemal wszyscy kierowcy znaliby jak własne kieszenie. Tutaj corocznie odbywają się przedsezonowe testy Formuły 1. Chodzi oczywiście o tor Catalunya pod Barceloną w Hiszpanii.

Pierwsze treningi podczas weekendów wyścigowych zazwyczaj bywają dość leniwe. Dziś kierowcy mieli jednak dodatkowe zadanie - firma Pirelli - dostawca opon w F1 - przywiozła nową wersję twardej mieszanki opon. Zespoły musiały oczywiście przetestować jej działanie. Należało się jednak spodziewać, że uczynią to w popołudniowej sesji, która będzie odbywała się w tym samym czasie co kwalifikacje, a przede wszystkim wyścig. Ponadto, jak to zwykle bywa, do Hiszpanii przywieziono wiele nowych elementów aut, które trzeba było wypróbować.
Kierowcy po zaliczeniu okrążeń instalacyjnych w większości zajechali do boksów. Na dłuższe pozostanie na torze zdecydowali się Sergio Perez, Michael Schumacher, Nico Rosberg, Felipe Massa, Narain Karthikeyan, Kamui Kobayashi i Nick Heidfeld. Po kilku minutach jednak i oni zjechali do boksów.

Na torze stale przebywało 3-5 kierowców. Ci z najlepszych zespołów jakby umówili się, że kolejno będą wyjeżdżać na parę kółek. Z tej umowy wyłamał się Red Bull, który długo pozostawał w boksach. Dopiero po 30 minutach treningu na torze pojawił się Mark Webber.

Zawodnicy sprawdzali nowe części, zatem ich czasy nie były rewelacyjne. Dość powiedzieć, że po pół godzinie treningu, najlepszym czasem legitymował się Sergio Perez z Saubera. Osiągnął on czas 1:27.512s.

Gdy swoje rezultaty zaczął kręcić Mark Webber, od razu wskoczył na pierwsze miejsce, bijąc rezultat Pereza aż o ponad 2 sekundy. Webber wykręcił 1:25.142s. Był to jednak nadal rezultat o wiele słabszy niż prawdziwe możliwości jego auta.
W połowie sesji na torze pojawili się Sebastian Vettel i Nick Heidfeld. Pierwszy z Niemców po zrobieniu 3 okrążeń i wykręceniu drugiego czasu, ponad półtorej sekundy za swoim kolegą z zespołu, zjechał do boksów.

Na torze znajdowało się 11 kierowców. Żaden z nich nie walczył o rezultaty, a z ich rozmów z inżynierami wynikało, że testowanie trwa w najlepsze.

Późno na tor wyjechał Witalij Pietrow, który rozpoczął jazdy dopiero na 35 minut przed końcem sesji. Być może Rosjanin czekał na zmniejszenie się ruchu na torze albo były jakiś problemy z autem. Podczas jego wyjazdu towarzyszyło mu tylko czterech zawodników. Kierowca Lotus Renault GP jako jedyny nie miał jeszcze pomiarowego czasu okrążenia.

Kolejny weekend z rzędu nie popisał się Pastor Maldonado. Wenezuelczyk zaliczył uślizg tylnej osi na jednym z zakrętów i zakończył swój udział w pierwszym treningu w żwirowej pułapce. Na szczęście dla niego skończyło się tylko na zabrudzeniu opon.

Na 25 minut przed końcem treningu, większość kierowców miała przejechane niewiele ponad 10 okrążeń. Nadal najlepszym czasem legitymował się Mark Webber. Na drugie miejsce, ale ze stratą aż sekundy wskoczył Nico Rosberg.

Na kilka okrążeń wyjechał Sebastian Vettel. Niemiec nieco poprawił swój czas i tracąc sekundę i 7 tysięcznych zjechał do boksów.
Na kwadrans przed końcem stawka prezentowała się następująco: Webber, Vettel, Rosberg, Alonso, Hamilton, Heidfeld, Button, Barrichello, Schumacher, Pietrow, Perez, Maldonado, Hulkenberg, Ricciardo, Massa, Kobayashi, Alguersuari, Sutil, Kovalainen, d'Ambrosio, Glock, Liuzzi, Trulli, Karthikeyan.

Kolejne minuty treningu nie zmieniały nic w klasyfikacji. Większość kierowców była w boksach. Pojawili się oni na torze dopiero w ostatnich trzech minutach sesji. Na torze nie było tylko Jensona Buttona, Pastora Maldonado, który wypadł wcześniej z toru i Jaime Alguersuariego, który z powodu problemów technicznych przejechał zaledwie 9 okrążeń w tym treningu.

Kierowcy nie poprawiali swoich rezultatów, wyniki ustalone wcześniej utrzymały się. Najszybszy, z bardzo słabym czasem 1:25.142s, był Mark Webber. Sekundę za nim był Sebastian Vettel. Pierwszą dziesiątkę uzupełnili kolejno: Rosberg, Alonso, Perez, Hamilton, Schumacher, Heidfeld, Button i Barrichello.

Trzeba przyznać, że kierowcy odpuścili sobie uzyskiwanie dobrych rezultatów na rzecz testowania nowych elementów i nowej, twardej mieszanki opon przygotowanej przez Pirelli

Większych emocji, a przede wszystkim lepszych czasów, należy spodziewać się w drugiej sesji treningowej, która rozpocznie się o 14. polskiego czasu.

PEŁNE WYNIKI TRENINGU MOŻNA ZOBACZYĆ TU

Brak komentarzy: