sobota, 7 maja 2011

Vettel o włos przed Schumacherem w 3. treningu

Sebastian Vettel okazał sie najszybszym kierowcą podczas trzeciej sesji treningowej przed GP Turcji. Niemiec wyprzedził zaledwie o 1 tysięczną sekundy swojego rodaka, Michaela Schumachera. Dwa kolejne miejsca również zajęli kierowcy Red Bulla i Mercedesa - Webber przed Rosbergiem. Ponownie problemy miał Alonso. Słabo spisali się kierowcy Lotus Renault GP, zajmując 7. i 14. miejsce.



We wczorajszych sesjach niewielu kierowcom udało się wykonać pełny program treningowy, głównie ze względu na poranną ulewę w Turcji. Szczególnie dużo miał do nadrobienia lider klasyfikacji mistrzostw świata, Sebastian Vettel, który po rozbiciu bolidu pauzował całą drugą sesję.

Dziś pogoda nad Stambułem była bardzo ładna i nikt nie spodziewał się deszczu. Kierowcy szybko pokonali okrążenia instalacyjne i zjechali do boksów. Na torze pozostawał tylko Jerome D`Ambrosio, kierowca Virgin, który podpadł wczoraj sędziom ignorując żółtą flagę. Otrzymał on za to przewinienie karę przesunięcia o 5 pół na starcie do wyścigu. Dla Belga oznacza to de facto start z ostatniej pozycji.

Nieco większy ruch na torze zaczął się w 10 minucie treningu. Niezły czas uzyskał Schumacher - 1:27.619s. W garażach pozostawali jeszcze kierowcy Lotus Renault GP, Ferrari i Toro Rosso.

Swoje pierwsze okrążenie podczas tego weekendu na suchej nawierzchni pokonał Sebastian Vettel. Dało mu ono 5. miejsce. W międzyczasie na pierwsze miejsce awansował Button, a po chwili przebił go Rosberg.

Problemy miał Jaime Alguersuari. Hiszpan zatrzymał swój bolid na wyjściu z zakrętu numer 3 i opuścił go. Nad torem pojawiła się żółta flaga.

Tuż po jej zniknięciu szybkie okrążenie rozpoczął Sebastian Vettel i dało mu ono prowadzenie w połowie tej sesji. Czas 1:27.134s. nie był jednak rewelacyjnym osiągnięciem.

Większość kierowców zjechała do boksów po 30 minutach sesji, na torze pozostali głównie kierowcy słabszych zespołów. Niektórzy z nich pokonywali okrążenia na miękkiej mieszance.

Chwile grozy przeżył Nico Rosberg, który zaliczył potężny uślizg tylnej osi na zakręcie numer 8, wyjechał przodem na trawę, ale udało mu się wyprowadzić auto z powrotem na tor bez szwanku.

Miękkie opony dały popis swoich możliwości na 20 minut przed końcem sesji w bolidzie Sebastiana Buemiego. Szwajcar wskoczył sensacyjnie na pierwsze miejsce z czasem 1:27.080s. Jednak rezultat ten nie ostał się długo, gdyż po chwili kierowcy czołowych zespołów zaczęli wyjeżdżać na oponach opcyjnych.

Jako pierwszy pobił czas kierowcy Toro Rosso Felipe Massa. Ponownie drobne problemy z systemem KERS miał Sebastian Vettel, ale po chwili zostały one naprawione i Niemiec dostał pozwolenie na używanie systemu.

Na 12 minut przed zakończeniem ostatniej sesji na miękkiej mieszance wyjechał Fernando Alonso i od razu wskoczył na 1. miejsce. Czas 1:26.819s. nie był jednak najlepszym rezultatem tego weekendu.

Duet Ferrari nie cieszył się jednak długo prowadzeniem, gdyż wyprzedził go duet Mercedesa. Schumacher z Rosbergiem. Czas starszego z Niemców był bardzo dobry - 1:26.038s.

Kłopoty miał Fernando Alonso. Jego samochód stracił moc i Hiszpan toczył się z prędkością 170 km/h po torze.

Zawodnicy zjechali w większości do boksów na zmianę na miękkie opony i ostatnie okrążenia, symulujące kwalifikacje. Na tor udało się powrócić Jaime Alguersuariemu, którego bolid zgasł na początku sesji.

Gdy w końcu Sebastian Vettel wyjechał na miękkiej mieszance opon, ustanowił najlepszy czas okrążenia, ale pobił on Michaela Schumachera zaledwie o 1 tysięczną sekundy.

Zaskakująco wyniki te utrzymały się do końca, ponieważ następne szybkie kółko Vettela zostało zepsute przez wolniejszego kierowcę. Niemiec wygrał tę sesję, ale z minimalną przewagą nad Mercedesami. Drugi był Schumacher, trzeci Webber. Czwarte miejsce zajął Rosberg, a za nim: Button, Hamilton, Pietrow, Alonso, Massa, Buemi, Perez, Maldonado, Sutil, Heidfeld, Barrichello, di Resta, Alguersuari, Kobayashi, Kovalainen, Trulli, D`Ambrosio, Glock, Liuzzi, Karthikeyan.

Te zaskakujące wyniki wieszczą duże emocje w kwalifikacjach, które rozpoczną się już za 2 godziny.

PEŁNE WYNIKI TRZECIEGO TRENINGU MOŻNA ZOBACZYĆ TU

Brak komentarzy: