niedziela, 8 maja 2011

Polityka w F1 ważnym tematem w Turcji

Martin Whitmarsh zaprzeczył, że przedstawiciele władz zespołów tzw. "wielkiej czwórki" mają się spotkać z przedstawicielami News Corp. w przyszłym tygodniu w Stuttgarcie.



Według raportów w sekretnym spotkaniu miały wziąć udział zespoły Ferrari, McLarena, Mercedesa i Red Bulla. Whitmarsh, który jest szefem FOTA powiedział, że zespoły zasługują na to aby mieć część praw komercyjnych Formuły 1.

Anglik powiedział, że władze poszczególnych zespołów nie wybierają się do Niemiec w przyszłym tygodniu, ale nie wykluczył, że pojawią się tam obecni właściciele drużyn.

Komentarze Whitmarsha są efektem sugestii, że zespoły muszą przedyskutować czy zmiana właściciela praw do F1 nie złamie obecnego Concorde Agreement.

"Nadal jesteśmy częścią wielkiego przedsiębiorstwa i nasi udziałowcy muszą rozmawiać, gdyż mają swoje interesy" - powiedział Whitmarsh, szef McLarena.

"Nie do mnie należy mówienie co chcą robić i gdzie to chcą robić" - powiedział Whitmarsh, potwierdzając, że najbliższe spotkanie FOTA odbędzie się w niedzielę.

Brytyjczyk odciął się też od słów swojego szefa, Rona Dennisa, który twierdzi, że kupno praw do F1 przez powiązaną z Ferrari firmę Exor będzie konfliktem interesów.

"Wszystkie zespoły są zaniepokojone sytuacją i myślę, że każdy z nas musi zastanowić się czy chce być zaangażowany w model własnościowy w przyszłości" - powiedział Whitmarsh.

Cokolwiek stanie się w przyszłości, obecna sytuacja jest niejasna.

"Czasem spekulacje powstają z powodów politycznych i nie możemy zastanawiać się co inni chcą zrobić" - powiedział szef Virgina, John Booth, cytowany przez the Guardian.

Źródło: Onestopstrategy.com

Brak komentarzy: