sobota, 21 maja 2011

Ferrari i Hamilton nie wykluczają wspólnej przyszłości

Ferrari i Lewis Hamilton wymienili w ostatnich dniach wzajemne uprzejmości, nie wykluczając wspólnej przyszłości.


Zaraz po dotarciu do Hiszpanii, Hamilton komentował podpisanie przez Fernando Alonso nowego kontraktu, mówiąc, że droga do słynnej włoskiej stajni staje się być zamknięta na przyszłość.

"W zasadzie mnie to nie obchodzi. Pokonam go w innym aucie" - powiedział Hamilton odnosząc się do Alonso.

Uprzejmie odpowiedziało Ferrari. Szef zespołu, Stefano Domenicali, przypomniał Brytyjczykowi, że kontrakt drugiego z kierowców zespołu, Felipe Massy, wygasa w 2012 roku.

"W życiu nigdy nie mów nigdy, ludzie się zmieniają. Na pewno Lewis jest mocnym kierowcą i nie wiadomo co przyniesie przyszłość" - powiedział Domenicali.

Hamilton zawsze podtrzymywał, że jego domem w F1 jest zespół McLarena, ale powiedział niemieckiej gazecie Bild, że są również inne atrakcyjne miejsca w padoku.

"Wierzgający koń jest wspaniały. Na pewno Ferrari jest fantastycznym zespołem i każdy kierowca chciałby w nim jeździć" - powiedział Hamilton.

Zapytany czemu zawsze zaprzeczał, że może trafić do Ferrari, Hamilton odparł: "Są naszymi głównymi konkurentami i trzeba uważać co się mówi."

Źródło: f1zone.net

Brak komentarzy: